Od 2 sierpnia 2026 r. art. 50 AI Act znajduje zastosowanie. Jednostka sektora finansów publicznych (JSFP), która udostępnia chatbot, publikuje materiały przygotowane przez generatywną AI, wykorzystuje syntetyczny głos lub obraz albo stosuje system rozpoznawania emocji, powinna już dziś ustalić, jakie obowiązki transparentności mają zastosowanie.

Nie oznacza to jednak, że każda treść przygotowana z pomocą AI musi otrzymać etykietę „wygenerowano przez AI”.

Art. 50 przewiduje kilka odrębnych sytuacji. Inne obowiązki dotyczą chatbota, inne technicznego oznaczania treści syntetycznych, inne deepfake, a jeszcze inne tekstu publikowanego przez urząd po kontroli redakcyjnej.

Najważniejsze jest więc ustalenie:

jaki system jest używany, kto jest jego dostawcą i podmiotem stosującym, jaki rodzaj interakcji lub treści powstaje, komu jest prezentowany oraz czy występuje przewidziany w przepisie wyjątek.

Stan prawny: 30 sierpnia 2026 r.

Komisja Europejska 20 lipca 2026 r. opublikowała szczegółowe wytyczne dotyczące stosowania art. 50, uzupełnione praktycznym zestawem pytań i odpowiedzi.

Cztery główne obszary obowiązków

Art. 50 rozdziela odpowiedzialność pomiędzy dostawców systemów AI i podmioty stosujące.

Sytuacja Główny adresat obowiązku Istota obowiązku
bezpośrednia interakcja człowieka z AI dostawca zapewnić poinformowanie, że człowiek komunikuje się z AI
generowanie syntetycznego tekstu, audio, obrazu lub wideo dostawca zapewnić maszynowo czytelne oznaczenie i wykrywalność
rozpoznawanie emocji lub kategoryzacja biometryczna podmiot stosujący poinformować osoby poddane działaniu systemu
deepfake i określone teksty dotyczące interesu publicznego podmiot stosujący ujawnić wykorzystanie AI, chyba że zachodzi odpowiedni wyjątek

Art. 50 ust. 1–2 ustanawia przede wszystkim obowiązki dostawców, natomiast ust. 3–4 – obowiązki podmiotów stosujących.

Chatbot urzędu – użytkownik powinien wiedzieć, że komunikuje się z AI

Art. 50 ust. 1 dotyczy systemów przeznaczonych do bezpośredniej interakcji z osobami fizycznymi.

Komisja wskazuje cztery podstawowe elementy: rozwiązanie musi być systemem AI, umożliwiać rzeczywistą dwustronną wymianę, komunikować się bezpośrednio z osobą oraz prowadzić interakcję z osobą fizyczną. Obejmuje to zarówno konsumentów, jak i profesjonalnych użytkowników systemu.

Przy chatbocie urzędu odpowiedni komunikat może brzmieć:

„Rozmawiasz z asystentem wykorzystującym sztuczną inteligencję.”

Informacja powinna zostać przekazana jasno i w sposób możliwy do odróżnienia od innych treści, najpóźniej przy pierwszej interakcji. Musi także uwzględniać właściwe wymagania dostępności.

A jeśli użycie AI jest oczywiste?

Art. 50 ust. 1 przewiduje wyjątek, gdy z punktu widzenia osoby dostatecznie poinformowanej, uważnej i ostrożnej jest oczywiste, że prowadzi ona interakcję z AI.

Komisja zaleca jednak restrykcyjne stosowanie tego wyjątku. Jeżeli użytkownik może mieć rozsądne wątpliwości, czy komunikuje się z człowiekiem czy z AI, bezpieczniejszym rozwiązaniem jest przekazanie informacji.

A co z pracownikiem używającym ChatGPT lub Copilota?

Trzeba rozdzielić dwa zagadnienia.

Pierwsze: czy pracownik powinien wiedzieć, że komunikuje się z AI? To zagadnienie art. 50 ust. 1 i obowiązku dostawcy. Profesjonalny, wewnętrzny charakter korzystania z systemu sam w sobie nie wyłącza tego przepisu.

Drugie: czy osoba otrzymująca później pismo przygotowane z pomocą AI musi być o tym poinformowana? To odrębna ocena, która może prowadzić m.in. do analizy art. 50 ust. 4.

Te dwa obowiązki należy oceniać odrębnie. Mogą też wystąpić równocześnie.

Treści syntetyczne – techniczne oznaczenie po stronie dostawcy

Art. 50 ust. 2 zobowiązuje dostawców systemów AI, w tym systemów ogólnego zastosowania, generujących syntetyczne audio, obrazy, wideo lub tekst, aby wyniki były oznakowane w formacie nadającym się do odczytu maszynowego i wykrywalne jako sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane.

Mogą temu służyć np. metadane, znaki wodne czy inne rozwiązania techniczne pozwalające ustalić pochodzenie materiału.

Jest to obowiązek techniczny dostawcy. Nie należy go utożsamiać z widoczną dla odbiorcy informacją, którą w niektórych sytuacjach musi przekazać podmiot stosujący.

Standardowa edycja – wyjątek tylko z ust. 2

Art. 50 ust. 2 nie stosuje się w zakresie, w jakim system pełni funkcję wspomagającą przy standardowej edycji albo nie zmienia w istotny sposób danych wejściowych lub ich znaczenia.

Sama korekta pisowni, interpunkcji czy typowa pomoc redakcyjna może więc pozostawać poza technicznym obowiązkiem znakowania.

Nie oznacza to jednak automatycznie zwolnienia publikowanego przez urząd tekstu z art. 50 ust. 4. Przy publikacji trzeba przeprowadzić odrębną ocenę dotyczącą interesu publicznego, kontroli człowieka i odpowiedzialności redakcyjnej.

Deepfake – fikcyjność nie przesądza sprawy

Art. 3 pkt 60 definiuje deepfake jako wygenerowaną lub zmanipulowaną przez AI treść w postaci obrazu, audio lub wideo, która przypomina istniejącą osobę, przedmiot, miejsce, podmiot lub zdarzenie i może fałszywie wydawać się autentyczna lub prawdziwa.

Komisja doprecyzowała, że „istniejący” obejmuje również coś, co może wiarygodnie istnieć albo mogłoby wiarygodnie zaistnieć w rzeczywistości. Brak konkretnego, rzeczywistego pierwowzoru nie wyklucza więc deepfake.

W ocenie znaczenie mają przede wszystkim:

  1. podobieństwo do przedstawianej osoby, rzeczy, miejsca lub zdarzenia;
  2. możliwość realnego istnienia przedstawionej sytuacji;
  3. ryzyko odebrania materiału jako autentycznego lub prawdziwego;
  4. kontekst i przewidywani odbiorcy.

Przykład

Wyraźnie fantastyczna ilustracja prezentowana jako grafika koncepcyjna może nie być deepfake, ponieważ odbiorca nie ma podstaw sądzić, że przedstawia ona rzeczywiste wydarzenie.

Inaczej należy ocenić realistyczną fotografię pokazującą rzekome otwarcie nowego budynku urzędu, które w rzeczywistości nigdy nie miało miejsca, jeżeli materiał jest przedstawiony jako autentyczna dokumentacja wydarzenia.

Kluczowe pytanie nie brzmi więc:

„Czy przedstawione wydarzenie naprawdę się odbyło?”

lecz:

„Czy odbiorca może potraktować materiał jako autentyczną dokumentację rzeczywistości?”

Deepfake wymaga informacji dostrzegalnej dla odbiorcy

Jeżeli podmiot stosujący prezentuje odbiorcom, w tym publikuje, obraz, audio lub wideo stanowiące deepfake, art. 50 ust. 4 wymaga ujawnienia, że materiał został sztucznie wygenerowany lub zmanipulowany.

Nie wystarczy niewidoczna informacja techniczna zawarta w metadanych.

Komisja wskazuje, że ujawnienie powinno być zrozumiałe i dostrzegalne dla człowieka – może mieć postać widocznej albo słyszalnej etykiety i nie powinno wymagać użycia specjalnych narzędzi technicznych.

Przykładowo:

  • „Głos w tym materiale został wygenerowany przy użyciu AI.”
  • „Film zawiera obraz i wypowiedź wygenerowane lub zmodyfikowane przy użyciu AI.”

Dla utworów o wyraźnie artystycznym, twórczym, satyrycznym, fikcyjnym lub analogicznym charakterze zakres obowiązku może być ograniczony do odpowiedniego ujawnienia, które nie utrudnia odbioru utworu.

Tekst wygenerowany przez AI na stronie urzędu

Art. 50 ust. 4 obejmuje także tekst wygenerowany lub zmanipulowany przez AI i publikowany w celu informowania społeczeństwa o sprawach leżących w interesie publicznym.

Komisja zalicza do takich spraw m.in. administrację i usługi publiczne, procesy demokratyczne, wymiar sprawiedliwości, prawa podstawowe, bezpieczeństwo publiczne, zdrowie czy istotne kwestie gospodarcze i społeczne.

W praktyce wiele komunikatów publikowanych na stronach JSFP lub w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) może więc dotyczyć interesu publicznego.

Wyjątek: rzeczywista kontrola i realna odpowiedzialność redakcyjna

Tekstu nie trzeba oznaczać, jeżeli:

  1. treść została poddana weryfikacji przez człowieka lub kontroli redakcyjnej;
  2. za jej publikację rzeczywiście ponosi odpowiedzialność redakcyjną osoba fizyczna lub prawna.

Komisja podkreśla, że weryfikacja przez człowieka musi obejmować świadome zbadanie merytorycznej zawartości tekstu przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę i profesjonalny osąd.

Kontrola redakcyjna oznacza natomiast rzeczywistą możliwość zatwierdzenia, zmiany albo odrzucenia tekstu na podstawie przesłanek merytorycznych, w tym sprawdzenia faktów i wiarygodności źródeł. Powierzchowne sprawdzenie gramatyki lub formalne zatwierdzenie nie wystarcza.

Procedura nie tworzy odpowiedzialności

Wewnętrzna procedura może wskazywać, kto wykonuje kontrolę i kto odpowiada za publikację, ale sam zapis w procedurze nie tworzy wyjątku z art. 50 ust. 4.

Osoba fizyczna albo prawna musi rzeczywiście ponosić odpowiedzialność redakcyjną za publikację, rozumianą przez Komisję jako ostateczna odpowiedzialność prawna za publikowaną treść i związany z nią proces kontroli.

Kontrola redakcyjna tekstu nie zwalnia z oznaczenia deepfake

Załóżmy, że artykuł na stronie urzędu przeszedł pełną kontrolę merytoryczną i spełnia warunki wyjątku dotyczącego tekstu.

Jeżeli jednak artykułowi towarzyszy realistyczne, wygenerowane wideo przedstawiające wypowiedź burmistrza, której ten nigdy nie wygłosił, trzeba odrębnie ocenić obowiązek dotyczący deepfake.

Wyjątek odnoszący się do tekstu nie zwalnia automatycznie z obowiązku ujawnienia sztucznego charakteru obrazu, audio lub wideo. Art. 50 ust. 4 reguluje te sytuacje odrębnie.

Copilot poprawił komunikat prasowy – czy trzeba go oznaczyć?

Nie można odpowiedzieć wyłącznie:

„Nie, bo to tylko standardowa edycja.”

Standardowa edycja jest wyjątkiem dotyczącym technicznego znakowania z art. 50 ust. 2.

Jeżeli tekst jest później publikowany przez urząd w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego, trzeba osobno przeanalizować ust. 4.

Jeżeli pracownik przygotował komunikat, AI pomogła go zredagować, a następnie kompetentna osoba sprawdziła końcową wersję merytorycznie, zweryfikowała fakty i źródła, mogła tekst zmienić lub odrzucić, a wskazana osoba fizyczna albo prawna rzeczywiście ponosi odpowiedzialność redakcyjną, wyjątek z art. 50 ust. 4 może wyłączyć obowiązek oznaczenia tekstu.

Rozpoznawanie emocji i kategoryzacja biometryczna

Art. 50 ust. 3 zobowiązuje podmiot stosujący system rozpoznawania emocji lub kategoryzacji biometrycznej do poinformowania osób fizycznych, wobec których taki system jest stosowany. Jednocześnie przepis wprost nakazuje przetwarzanie danych osobowych zgodnie z właściwymi przepisami ochrony danych, w tym RODO.

Samo poinformowanie osoby nie legalizuje więc przetwarzania danych ani wykorzystania systemu.

Trzeba dodatkowo sprawdzić m.in.:

  • podstawę prawną przetwarzania;
  • zakres i minimalizację danych;
  • obowiązki informacyjne;
  • ewentualną potrzebę przeprowadzenia oceny skutków dla ochrony danych (DPIA);
  • art. 5 AI Act.

Szczególnie istotny jest art. 5 ust. 1 lit. f, który zakazuje systemów służących do wyciągania wniosków o emocjach osób w miejscu pracy lub instytucjach edukacyjnych, z wyjątkiem systemów wdrażanych ze względów medycznych lub bezpieczeństwa.

Transparentność jest więc jednym z testów zgodności – nie zastępuje testu legalności samego zastosowania.

Jak powinno wyglądać oznaczenie?

Art. 50 ust. 5 wymaga, aby informacja była przekazana jasno i w sposób możliwy do odróżnienia od innych treści, najpóźniej przy pierwszej interakcji lub pierwszej ekspozycji, z uwzględnieniem wymogów dostępności.

AI Act nie narzuca jednej obowiązkowej formuły.

Można stosować np.:

Sytuacja Przykładowa informacja
chatbot „Rozmawiasz z asystentem wykorzystującym sztuczną inteligencję.”
deepfake audio „Głos w tym materiale został wygenerowany przy użyciu AI.”
deepfake wideo „Materiał zawiera treści wygenerowane lub zmodyfikowane przy użyciu AI.”
tekst podlegający oznaczeniu „Treść została wygenerowana lub zmodyfikowana przy użyciu AI.”

Treść komunikatu trzeba dostosować do rzeczywistego charakteru materiału.

Przykłady dla JSFP

Przypadek Ocena
mieszkaniec rozmawia z chatbotem dostawca powinien zapewnić informację o interakcji z AI, chyba że zachodzi wyjątek oczywistości
pracownik korzysta bezpośrednio z interaktywnego AI profesjonalne użycie samo nie wyłącza art. 50 ust. 1
AI generuje artykuł do BIP bez rzeczywistej kontroli jeżeli dotyczy interesu publicznego – tekst wymaga ujawnienia
projekt AI przechodzi pełną kontrolę, a osoba fizyczna lub prawna rzeczywiście ponosi odpowiedzialność redakcyjną może znaleźć zastosowanie wyjątek dotyczący tekstu
fantastyczna ilustracja nieprzedstawiana jako rzeczywista fotografia może nie spełniać definicji deepfake
realistyczny obraz nieistniejącego wydarzenia przedstawiony jako autentyczny może być deepfake mimo braku realnego pierwowzoru
syntetyczna wypowiedź burmistrza może być deepfake i wymagać ujawnienia
artykuł przeszedł kontrolę redakcyjną, ale zawiera deepfake wyjątek dotyczący tekstu nie zwalnia z oznaczenia deepfake
system rozpoznaje emocje osób podmiot stosujący musi ocenić art. 50 ust. 3, RODO oraz dopuszczalność zastosowania na gruncie art. 5

Co JSFP powinna zrobić teraz?

Poniższe działania są rekomendowanym sposobem organizacji i dokumentowania zgodności, a nie zamkniętym katalogiem dokumentów wymaganych przez art. 50.

1. Zidentyfikować zastosowania objęte art. 50

W szczególności:

  • chatboty i voiceboty;
  • interaktywnych agentów AI;
  • generatory tekstu, obrazu, audio i wideo;
  • syntetyczne głosy i awatary;
  • systemy rozpoznawania emocji;
  • systemy kategoryzacji biometrycznej.

2. Ustalić role

Dla każdego przypadku odpowiedzieć:

  • kto jest dostawcą systemu?
  • kto jest podmiotem stosującym?
  • czy występuje wykonawca lub integrator?
  • czy JSFP może sama pełnić rolę dostawcy?

3. Sprawdzić systemy interaktywne

Zweryfikować, czy informacja o AI jest faktycznie prezentowana na początku interakcji oraz czy jest jasna, dostrzegalna i dostępna.

Jeżeli system jest kupowany od wykonawcy, warto odpowiednie funkcje zabezpieczyć w opisie przedmiotu zamówienia (OPZ) oraz umowie.

4. Ustalić proces publikacji treści

Warto określić:

  • kto dokonuje weryfikacji merytorycznej;
  • kto może tekst zmienić lub odrzucić;
  • kto rzeczywiście ponosi odpowiedzialność redakcyjną;
  • kiedy trzeba zastosować oznaczenie.

5. Przyjąć standard dla deepfake

Określić sposób oznaczania obrazów, audio i wideo oraz zasady stosowania komunikatów dostępnych dla osób z niepełnosprawnościami.

6. Zachowywać adekwatne dowody

W zależności od ryzyka można dokumentować np. konfigurację chatbota, stosowane komunikaty, proces kontroli redakcyjnej czy informacje uzyskane od dostawcy.

Kodeks praktyk i ikony UE

Komisja opublikowała dobrowolny Code of Practice on Transparency of AI-generated Content, obejmujący praktyczne środki dotyczące art. 50 ust. 2, 4 i 5. Kodeks został oceniony jako odpowiedni przez Komisję i AI Board, a przystąpienie do niego może ułatwić wykazywanie zgodności. Sam art. 50 pozostaje jednak obowiązującym prawem niezależnie od podpisania kodeksu.

Komisja udostępnia również zestaw ikon UE do oznaczania treści generowanych przez AI. Ich użycie jest dobrowolne i samo w sobie nie stanowi dowodu pełnej zgodności, choć może ułatwić spójne i czytelne informowanie odbiorców.

Szczególny termin 2 grudnia 2026 r.

Art. 111 ust. 4 przewiduje szczególny przepis przejściowy dla dostawców systemów AI – w tym systemów ogólnego zastosowania – generujących syntetyczne audio, obrazy, wideo lub tekst, które zostały wprowadzone do obrotu przed 2 sierpnia 2026 r.

Dostawcy tych systemów mają czas na zapewnienie zgodności z art. 50 ust. 2 do 2 grudnia 2026 r.

Jest to wąski wyjątek dotyczący technicznego oznaczania wyników przez dostawcę. Nie przesuwa stosowania pozostałych obowiązków z art. 50.

Pięć pytań, które JSFP powinna zadać

Praktyczna analiza art. 50 może zostać sprowadzona do pięciu pytań:

  1. Czy osoba bezpośrednio komunikuje się z systemem AI?
  2. Czy dostawca powinien technicznie oznaczać syntetyczną treść?
  3. Czy obraz, audio lub wideo stanowią deepfake?
  4. Czy publikowany tekst dotyczący interesu publicznego przeszedł rzeczywistą kontrolę i czy konkretna osoba fizyczna albo prawna rzeczywiście ponosi odpowiedzialność redakcyjną?
  5. Czy wobec osób stosowany jest system rozpoznawania emocji albo kategoryzacji biometrycznej?

Dopiero po odpowiedzi na te pytania można ustalić, jaki obowiązek transparentności występuje i po czyjej stronie.

Najważniejsza zasada dla jednostki brzmi więc:

Nie pytaj tylko: „czy treść stworzyła AI?”. Zapytaj: „który przypadek z art. 50 występuje i kto odpowiada za jego transparentność?”.

Podstawy prawne i materiały

Podstawowym źródłem jest aktualny polski tekst skonsolidowany AI Act według stanu na 27 lipca 2026 r., w szczególności art. 3 pkt 60, art. 5, art. 50 oraz art. 111 ust. 4.

AI Act – tekst skonsolidowany w EUR-Lex

Wytyczne Komisji z 20 lipca 2026 r. oraz towarzyszące im Q&A szczegółowo omawiają interaktywną AI, profesjonalnych użytkowników, standardową edycję, definicję deepfake, publikacje w interesie publicznym oraz rzeczywistą kontrolę redakcyjną.

Wytyczne Komisji dotyczące art. 50

Pytania i odpowiedzi Komisji dotyczące art. 50

Code of Practice on Transparency of AI-generated Content

Ikony UE do oznaczania treści generowanych przez AI

Czytaj dalej

Więcej praktycznych materiałów o AI Governance

W Bazie wiedzy publikujemy opracowania z aktualnym stanem prawnym, praktycznymi wskazówkami i źródłami.

Zobacz wszystkie artykuły